Astraia - Oficyna Artystyczna
login hasło
>
Jeżeli nie masz jeszcze konta, przed zakupami najlepiej zarejestruj się.
ZNAJDŹ
Koszyk jest pusty, zapraszamy na zakupy w księgarni internetowej.
Aby korzystać ze schowka,
musisz się zalogować.
Indeks tytułów
Pokaż tytuły na literę  
>
Indeks autorów
Pokaż autorów na literę  
>
KATALOG DO DRUKU
oferta Podtatrze
Szczawnica. Dawne widoki pienińskiego uzdrowiska

Szczawnica. Dawne widoki pienińskiego uzdrowiska

Barbara Węglarz

aktualnie niedostępna
ZAPYTAJ O DOSTĘPNOŚĆ
sprawdź koszty przesyłki
jeśli planujesz zakup tego produktu w przyszłości...
...dodaj go do schowka
poleć znajomemu
wydawnictwo: Astraia
rok wydania: 2015
oprawa twarda
format: 205x290
Jeszcze nie oceniano tej pozycji.
Twoja ocena:
Oceń pozycję:

"Szczawnica. Dawne widoki pienińskiego uzdrowiska" to książka wyjątkowa. Autorka Barbara Alina Węglarz, kustosz Muzeum Pienińskiego w Szlachtowej, od wielu lat przybliża historię Szczawnicy poprzez liczne spotkania dotyczące historii uzdrowiska, poprzez liczne artykuły w prasie i czasopismach, a także poprzez trzy dotąd wydania jej niecodziennego przewodnika po Szczawnicy – "Spacerkiem po dawnej Szczawnicy" (ostatnie wydanie z 2012 roku) – książki, która rzeczywiście niejako podczas spaceru ukazuje i historię, i przyrodę, i walory uzdrowiskowe. Autorka przemierza Szczawnicę od ujścia Grajcarka do Dunajca, aż do Białej Wody, do terenów dawnej Rusi Szlachtowskiej. 

Wydaje się, że wiemy już wszystko o Szczawnicy. Nic bardziej mylnego. Mimo dosyć krótkiej historii uzdrowiska – w roku 2011 obchodziliśmy 200-lecie powstania kurortu (za datę powstania uważa się pojawienie się pierwszego oficjalnego dokumentu wystosowanego przez Urząd Kameralny [administracyjny] w Nowym Targu do organów państwowych we Lwowie [Administracji Majątkiem Państwowym i Salinami], zawiadamiający o leczniczych źródłach w Szczawnicy, oraz o funkcjonowaniu prowizorycznych łazienek kąpielowych, w których wydawano do 10 kąpieli dziennie) – istnieje przebogata literatura dotycząca Szczawnicy, jak też imponująca ikonografia Szczawnicy jako tworzącego się od podstaw uzdrowiska.
Album ten po raz pierwszy w takiej ilości i w takiej postaci prezentuje szeroki wybór przedstawień Szczawnicy, począwszy od map xix-wiecznych przybliżających drogi do Szczawnicy, od xix-wiecznych rycin Stęczyńskiego, rysunków także Szalaya – założyciela Szczawnicy, poprzez widoki „zdjęte” przez malarzy (w tym rozdziale podziwiamy obrazy Radzikowskiego, Trzebińskiego), fotografików (odkywcy Tatr, ­Pienin i samej Szczawnicy Awita Szuberta) na winietach reklamowych uzdrowiska sprzed ii wojny światowej kończąc. Każdy rozdział to oddzielna historia zaklęta w obrazach, fotografiach, pocztówkach, litografiach, mapach, to kopalnia wiadomości o Szczawnicy.

Film promujący książkę: https://www.youtube.com/watch?v=tOfMdZR7a5w

Spis treści
Wstęp
Historia uzdrowiska w Szczawnicy
Mapy
Szczawnica widziana okiem artystów
Ryciny z widokami Szczawnicy 
   Szczawnica Awita Szuberta 
   Szczawnica Walerego Eliasza Radzikowskiego
   Szczawnica Mariana Trzebinskiego 
Zdrojowisko Szczawnica
   Górny Zakład Zdrojowy
   Dolny Zakład Kąpielowy na Miedziusiu
   Zakład Wodoleczniczy doktora Józefa Kołaczkowskiego
   Zakład Zdrojowo-Kąpielowy hrabiego Adama Stadnickiego
Dworzec Goscinny
Szczawnickie wille
Panaramy Szczawnicy
Winiety prospektów o Szczawnicy
 
Fragmenty
Ze Wstępu:

Szczawnica pomiędzy zdrojowiskami galicyjskimi pierwsze zajmuje miejsce. Pierwszeństwo to zjednała sobie niezrównanie pięknem, górzystym położeniem, doświadczoną skutecznością wód i niezmordowaną gorliwością właścicieli dla jej wzrostu i upiększania poświęconych – tak pisał w roku 1858 ojciec balneologii polskiej Józef Dietl.

Wody szczawnickie – szczawy, były znane z dawien dawna, to od nich pochodzi nazwa miejscowości notowana w źródłach historycznych już w xiv wieku. Na szczawie wypiekali górale placki i gotowali potrawy, stosowali ją, jako lekarstwo na różne dolegliwości. W „Kronice Zakładu Wód Mineralnych w Szczawnicy” Józef Szalay powołał się na bliżej nieokreślone materiały źródłowe z xvi wieku, które miały już wtedy nadmieniać o występujących w Szczawnicy wodach kruszcowych: słono-kwaśnych. Przez dziesięciolecia rozgłos o nich zataczał coraz szersze kręgi tak, iż w roku 1780 przybywało tutaj w celach leczniczych liczne grono mieszkańców okolicznych miast i wsi. W 1810 roku została dokonana pierwsza analiza chemiczna górnego źródła (obecnej „Józefiny”), jak i źródła starego, inaczej też zwanego pod pagórkami (obecny „Szymon”), wykonana przez dra Rhodiusa. Jednakże dopiero z roku 1811 pochodzi pierwszy oficjalny dokument wystosowany przez Urząd Kameralny (administracyjny) w Nowym Targu do organów państwowych we Lwowie (Administracji Majątkiem Państwowym i Salinami), zawiadamiający o leczniczych źródłach w Szczawnicy, oraz o funkcjonowaniu prowizorycznych łazienek kąpielowych, w których wydawano do 10 kąpieli dziennie. Od 1811 oba źródła znalazły się w posiadaniu górala szczawnickiego Józefa Zachwiei. Urząd Kameralny zawarł z nim umowę na mocy, której butelkował i rozsyłał niewielkie partie leczniczej wody.
W roku 1820 Zachwieja odsprzedał źródła Janowi Kutscherze, mieszczaninowi z Gniazd na Spiszu. Nowy właściciel zbudował pierwszy skromny pawilon nad górnym źródłem, odkrył kolejne źródło – później nazwane „Stefanem”, wystawił dwa domy dla kuracjuszy – oba stały na terenie obecnego Placu Dietla, (jeden nosił nazwę „Domu za potokiem”, był pensjonatem, drugi pełnił rolę administracyjno-usługową), kontynuował eksport szczawnickiej wody. Kiedy w roku 1828 Józefina i Stefan Szalayowie – węgierska rodzina osiadła w Galicji od roku 1770 – nabyli dobra szczawnickie, Kutschera zbył im źródła i zabudowania zdrojowe. Szalayowie wznieśli kilka budynków, zktórych najbardziej okazałym był potężny gmach nazwany „Zamkiem” – z pokojami gościnnymi, wozowniami i stajniami; uporządkowali źródła, i zwiększyli wysyłkę mineralnej wody. Po śmierci Stefana (1838 r.) zarząd nad uzdrowiskiem przejął w roku 1839, jego syn Józef Stefan. Rozpoczął się wówczas okres progresji Szczawnicy. Szalay sam projektował i zlecał budowę obiektów zdrojowych, które weszły w skład tzw. Górnego Zakładu Zdrojowego: restauracji zakładowej „Malinowa” (1845), „Domu kawalerskiego” (1847), kaplicy zdrojowej (1848), łazienek przy źródle „Szymon” (1850), „Szwajcarki” (1852), „Pod Bogarodzicą” (1853), „Holenderki” (1855), „Brata” i „Siostry” (1860), ­„Celiny” (ok.1860), „Horwatówki” (1862), „Domu nad zdrojami” (1863), „Pałacu” i „Starej kancelarii” (1864), „Atylli” (1870), „Batorego” (1874), a także dwóch krytych galerii spacerowych (1864). Na nowo ujmował istniejące źródła, a odkrywanym za jego czasów nadawał imiona: „Magdalena” (1839), „Waleria” (1840), „Aniela” i „Helena” (1844), „Jan” (1869); zlecał przeprowadzanie ich analiz chemicznych. Rozbiorów wód szczawnickich dokonywali wówczas m.in. Teodor Torosiewicz (1840), Adolf Aleksandrowicz (1857), Aleksander Stopczański (1865), Bella Lengyel (1875). Około roku 1840 powołał stanowisko lekarza zdrojowego, które przez kilkadziesiąt lat pełnił pochodzący z Tarnowa chirurg i okulista Onufry Trembecki. Uruchomił na dużą skalę butelkowanie wód i ich rozsyłkę. Wysyłał bezpłatnie skrzynki z wodą ze źródła „Józefina”, do przytułków i szpitali w Wiedniu i Lwowie. Utrzymywał kontakty handlowe z największymi hurtownikami wód mineralnych rozprowadzających butelkowane wody do czołowych aptek w Europie. Na butelkach umieszczał oryginalne etykiety z herbem Szalayów, rokiem napełnienia i nazwą „Szczawnicer Mineralwasser”. Dla potrzeb zakładu zdrojowego otworzył cegielnię i tartak, uruchomił wapiennik i kamieniołom. Systematycznie powiększał teren zdrojowiska kupując od górali parcele; założył park. Równocześnie propagował turystykę, spopularyzował spływy łodziami po wodach Dunajca, zabiegał o reklamę uzdrowiska, wydał luksusowy folder o Pieninach i Szczawnicy oraz przewodnik do wód szczawnickich, zachęcał innych do pisania o uzdrowisku, a tym samym do jego propagowania. W roku 1857 przyjechał po raz pierwszy do Szczawnicy Józef Dietl – lekarz, balneolog, profesor, prezydent Krakowa, propagator polskich uzdrowisk, gorący patriota, który w tamtym okresie gromadził informacje do swojej pracy: Uwagi nad zdrojowiskami krajowymi ze względu na ich skuteczność, zastosowanie i urządzenie. Nakreślił wtedy kierunki rozwoju szczawnickiego zdrojowiska odpowiadające normom obowiązującym w kurortach europejskich. Dla uhonorowania zasług Dietla, Szalay zaprojektował i wzniósł w r. 1865 w centrum zdrojowiska obelisk z tablicą pamiątkową.

Zobacz także
Bajka o Feliksie
Szczawnica. Dawne widoki pienińskiego uzdrowiska
Synowie Bacha
Zakład hydropatyczny w Ojcowie
Wielka ksiega diabłów polskich
Szkice spiskie
Królowie pradawnych puszcz. O dzikach, jeleniach, łosiach, niedźwiedziach,  rysiach, tarpanach, turach, wilkach i żubrach w kulturze i tradycji polskiej
Newsletter
Aby otrzymywać informacje o nowościach i promocjach Wydawnictwa, wpisz się na listę:
zapisz się
T 600 82 77 97
F 12 654 95 86 [numer tymczasowo niedostępny]
E astraia@astraia.pl

[ + ] więcej
opracowanie Prekursor